nav-left cat-right
cat-right

Ruch jest dobry na wszystko – choroby serca

Wiele się mówi o zbawiennym działaniu aktywności fizycznej na organizm. Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy rodzaj oraz natężenie aktywności jest dobry dla każdego. Co innego bowiem człowiek chory a co innego zdrowy – ten ostatni ma oczywiście więcej możliwości i mniej przeciwwskazań.

A jak to jest z osobami chorymi na serce? W końcu przecież jednym ze skutków choroby wieńcowej jest szybsze męczenie się, czy nawet ból klatki piersiowej przy większym niż zwykle wysiłku. Może więc aktywność fizyczna jest w ty przypadku niewskazana? Wiele osób ma właśnie takie obawy. Boją się, że wysiłek może zaszkodzić ich sercu i przyczynić się do pogłębienia choroby. Okazuje się jednak, że umiarkowany wysiłek może pomóc w walce z tą chorobą przez to, że wzmacnia serce i zwiększa jego wytrzymałość. Dodatkowo może również obniżać ciśnienie i poziom cholesterolu. Ale – podkreślmy to jeszcze raz – musi to być wysiłek umiarkowany. Co to znaczy? Ano tyle, że tętno podczas jego wykonywania nie przekraczało 130 uderzeń na minutę. Warto więc zaopatrzyć się w jakieś proste urządzenie do pomiaru tego wskaźnika. Najlepszymi rodzajami wysiłku dla chorych na serce są: jazda rowerem, marsze i niezbyt szybki i długi jogging. Niemnie ważne jest by dostosować trening do indywidualnego przypadku. Stąd przed rozpoczęciem regularnych ćwiczeń niezbędne jest skonsultowanie tego z lekarzem. Dzięki temu optymalnie można dobrać rodzaj, długość i częstotliwość wysiłku. Jeśli więc osoba chora na serce zastosuje się do powyższych rad, skonsultuje się z lekarzem może bez problemu aplikować sobie umiarkowany wysiłek fizyczny z korzyścią dla całego organizmu. Należy pamiętać jednak by nie przesadzać, nie starać się dorównać ludziom zdrowym czy też udowadniać sobie, że stać mnie na więcej. Subiektywna bowiem ocena własnych możliwości to za mało. Najlepiej polegać na radach lekarza, a już w trakcie wysiłku, miernikowi tętna.

Krzysztof Pilch

Tagi: , , , .

1 Odpowiedź do “Ruch jest dobry na wszystko – choroby serca”

  1. Oskar says:

    Jakieś 1,5 roku temu dostałem na urodziny rower Gianta – chociaż nie chciałem na nim jeździć, teraz bardzo przekonałem się do tego pomysłu. Bez porównania lepiej śpię, mam lepsze samopoczucie i łatwiej się koncentruje – sport jest naprawdę świetnym lekarstwem.

Zostaw Komentarz